Książka „På soffor och spår genom Östeuropa – möten mellan Kraków och Kněžmost” autorstwa Ingrid Hedman powstała z potrzeby opowiedzenia o podróżowaniu trochę inaczej. Nie przez listę atrakcji i must see, ale przez ludzi, codzienne sytuacje i wyjątkowe doświadczenia zbierane po drodze.
Projekt opowiada o podróży mamy i syna, żyjących na co dzień w Szwecji, przez Europę Wschodnią. Bohaterowie przemieszczają się głównie pociągami (bilet interrail), korzystają prawie zawsze z Couchsurfingu, odwiedzają lokalne społeczności i poznają miejsca z perspektywy mieszkańców, a nie turystów.
Również i ja miałam zaszczyt gościć u siebie Ingrid i Tima oraz niewątpliwą przyjemność stworzenia ilustracji do ich książki.
Moim zamiarem było stworzenie takich ilustracji, które będą naturalnym przedłużeniem ich historii oraz sposobu podróżowania – lekkich, trochę reportażowych, a jednocześnie pełnych emocji i podróżniczego klimatu.
W książce pojawiają się więc zarówno większe ilustracje związane z konkretnymi lokalizacjami, jak i mniejsze rysunki pokazujące pojedyncze sceny, spotkania czy wspomnienia z drogi. Dzięki temu całość przypomina trochę wizualny pamiętnik z podróży.



Rysunkowy pamiętnik z podróży
W ilustracjach ważniejsze od realistycznego odwzorowania miejsc było pokazanie atmosfery podróżowania oraz historii związanej z każdym z odwiedzonych miejsc. Pojawiają się tu konkretni gospodarze z Couchsurfingu, lokalne jedzenie oraz niektóre atrakcje, rozmowy ze spotkanymi osobami czy sytuacje z podróży, które wybrzmiały najmocniej.
Te ilustracje są proste, lekkie i szkicowe, dzięki czemu łatwo się je czyta i dodają informacji, a jednocześnie zostawiają przestrzeń na własne wyobrażenia czytelnika.
W ilustracjach pojawia się więc sporo codziennych scen, humoru i małych detali związanych z podróżowaniem. Dzięki temu całość bardziej przypomina opowieść o odkrywaniu świata niż klasyczną książkę podróżniczą.
Galeria ilustracji do książki podróżniczej
Ilustracje do książki podróżniczej jako część opowieści
W książkach podróżniczych ilustracje pomagają nie tylko pokazać miejsca, ale też zatrzymać emocje i tempo całej historii. Czasem jeden prosty rysunek potrafi lepiej oddać klimat podróży niż długi opis.
Jeśli tworzysz książkę podróżniczą i szukasz ilustracji, które pomagają budować klimat opowieści i dobrze współpracują z tekstem – zapraszam do współpracy.
Czasem to właśnie rysunek sprawia, że historia zostaje z czytelnikiem na dłużej.